“Śmierć z ogłoszenia” – zbrodnia niesłychana w idyllicznej Polsce

Wyrazista, budząca nostalgię sztuka międzywojenna szczelnie okalająca zbrodnie i niesłabnącą potrzebę zemsty. Brzmi intrygująco? A jakże! Cudowny rok 32. XX wieku, w tle niemal słychać fanfary na cześć lotników Żwirki i Wigury, wszyscy z zapartym tchem oczekują wielkiej premiery kinowej “Głosu Pustyni” z Bodo, Norą Ney i Brodziszem na pierwszym planie. Polska Idylla, do której chętnie wracają wspomnieniami najstarsze pokolenia, jakby zapominając o towarzyszących jej niedogodnościach. „Śmierć z ogłoszenia” to powieść porywająca i kojąca w swoim kronikowym, detalicznym zapisie, charakterystycznym dla Grzegorza Kalinowskiego, nowego mistrza polskiego kryminału w stylu retro.

Kalinowski z typową dla siebie sumiennością buduje główną linię fabuły w epoce ogromnych kontrastów, kreując z myślą o czytelnikach literacki obraz, od którego nie będziesz mógł się oderwać czy to z zamiłowania do historii, czy trzymającego w napięciu kryminału.

Intrygujące morderstwo z najlepszej perspektywy

Trzecia część cyklu, w którym na stałe już zagościł komisarz Kornel Strasburger jest jednocześnie kontynuacją oraz samodzielną opowieścią budującą napięcie już od pierwszej strony. “Śmierć z ogłoszenia” wprowadzi Cię z tajemniczy światek polskiego archiwum X, pracującego nad sprawami zaprzeszłymi, tym razem mającego do czynienia z zabójstwami na arenie polskiej kinematografii.

Nową powieść Kalinowskiego, nominowanego do Nagrody Wielkiego Kalibry i laureata Złotego Pocisku niewątpliwie wzbogaca szeroka perspektywa przedstawianych wydarzeń. Czytając ją raz z perspektywy samego Strasburgera, raz innych, pracujących przy śledztwie, to znów ze strony zamordowanych poczujesz ciarki na plecach. To, obok seksu i rozpalonych zmysłów, prawdziwa wisienka na torcie, dla każdego, kto lubuje się w szczegółowych opisach zbrodni.

Bliżej zabójstwa w powieści już się nie znajdziecie!

Tło międzywojennej Polski, jej kojącego i urokliwego skądinąd obrazu stanowi zdrową odskocznię, pozwalającą zachować równowagę między kryminałem w najczystszej postaci, a powieścią pełną sprawozdawczych historii ówczesnej codzienności, wzruszająco wręcz prawdziwych.

Tak odległa, a tak bliska

Miłośnik i znawca międzywojennej Warszawy zabierze Cię w podróż po XX-wiecznej Europie, opowiadając o skrajnie rozbuchanych ambicjach bohaterów, przy których blednie wszystko – od zobowiązań, przez przyjaźń i wartości rodzinne, po ludzkie życie. Ponadczasowa, trzecia już książka o komisarzu Kornelu, łącząca w sobie prawdę historyczną z doskonale skonstruowaną fikcyjną intrygą, na miarę mistrzów współczesnych kryminałów, stanowi kunsztowne dopełnienie obrazów z poprzednich dwóch powieści. Mimo odległych czasów, które dla wielu pozostają jedynie obrazami wyszarpniętymi ze stronic literatury historycznej i niesamowitego tempa, łatwo zanurzyć się w postaci policjanta, w jego osobistych i zawodowych perypetiach, odnajdując własne cechy.

Zaskakująco wręcz wiarygodna przemiana bohatera to jeszcze jeden atut. Nie wiedząc kiedy, poczujesz się częścią bohatera, który porwie Cię w wir mrocznych przeżyć. W obliczu “Śmierci z ogłoszenia” utrata poczucia czasu i wypieki na twarzy gwarantowane!

Background obraz autorstwa jcomp - www.freepik.com